Transport żwiru a zabawa na budowie

Praca na budowie czasem bywa nudna. Jeśli coś się dzieje, to wszystko naraz. Trzeba raz za razem przewozić różne materiały, uwijać się jak najszybciej, bo tyle jest do roboty, a potem przychodzi czas, kiedy nie ma absolutnie nic do zrobienia.

Bez transportu żwiru się nam nudzi

transport żwiruWtedy wszyscy siadają, jedzą kanapki, patrzą się na siebie, przez chwilę rozmawiamy, a potem tylko milczymy i czekamy, aż będzie co robić. Żeby chodzić był jakiś transport żwiru do zwalenia. Trzeba go potem z rozgarnąć równomiernie, przenieść na miejsce docelowe, więc na jakiś czas jest zajęcie, ale potem znowu nuda. Opowiadamy sobie kawały, jakieś historyjki i znowu czekamy. Ostatnio wpadliśmy na pomysł, żeby wykorzystać transport hds do zabawy, skoro można nimi dźwignąć ciężkie maszyny, to możemy sobie poprzenosić nasze krzesełka, betoniarkę z jednej strony na drugą, czasem nawet siebie przenosiliśmy, choć wymagało to umiejętności. Ale ile było przy tym zabawy! Nawet kiedy mamy co robić i nam się nie nudzi to jakie przenoszenie jest zabawne, a co tu mówić, kiedy nie mamy nic do roboty i potrzebujemy nieco rozrywki. Ostatnio nawet transport ciężarowy wydał się nam ciekawy. Po pierwsze, jeśli coś przywozi to mamy co robić i się nie nudzimy, ale nawet jak jest pusto to wymyśliliśmy, że będziemy jeździć na przyczepie, zamiast w kabinie.

Dla dzieci to była super rozrywka takie jeżdżenie z tyłu, czy chowanie się w bagażniku, ale i jako dorośli postanowiliśmy dać sobie trochę luzu i przejechać się transportem ciężarowym. Miejmy nadzieję, ze niedługo robota znowu się ruszy, bo kończą się nam już pomysły na transport hds.